Refleksje po Letnim Oratorium dzieci

Czy można spędzać czas łącząc dobrą zabawę z rozwojem, modlitwą i nawiązywaniem ubogacających relacji nie popadając w nudę i schemat? Oczywiście. Najlepszym dowodem jest kończące się Letnie Oratorium Dzieci w naszej parafii, które przez dwa tygodnie tętniło życiem i radością pod czujnym okiem św. Filipa Neri. To on już w XVI w. nazywany wszak rzymskim…Continue reading Refleksje po Letnim Oratorium dzieci

Quo vadis wspólnoto?

Dokąd właściwie podążamy jako wspólnota? A raczej wspólnoty, czy prawdziwe, czy tylko z nazwy? Naród, Kościół, może szerzej Europa, czy raczej zawężając grupa lokalna, parafialna, rodzina? W drugiej ćwierci XXI wieku potrafimy jeszcze tworzyć prawdziwe społeczności, czy jesteśmy niezależnymi bytami oddzielającymi się od innych za pomocą najrozmaitszych murów? Świętowanie kolejnej 106. już rocznicy wybuchu Powstania…Continue reading Quo vadis wspólnoto?

Radość, zabawa, wspólnota i relacje, które budują.

Lato i wakacje w pełni, każdy myśli o odpoczynku, czasie dla siebie. A jednocześnie nie chcemy zgubić drugiego człowieka, zwłaszcza najmniejszego. Z myślą o dzieciach spędzających przynajmniej sporą część wakacji w domu pojawiła się w mojej rodzimej parafii inicjatywa ojców Filipinów Oratorium Letniego. Pierwszą myślą, gdy mnie zaproszono do współpracy przy tym dziele, było powątpiewanie.…Continue reading Radość, zabawa, wspólnota i relacje, które budują.

Kobieca ewangelia

Słowo dane nam jest żywe, aktualne niezależnie od czasu i przestrzeni. Z tegoż powodu medytując nad danym fragmentem staram się odnaleźć w nim przesłanie do obecnych czasów, sytuacji. Dzisiejszy szczególnie mnie porusza, gdyż moim zdaniem jest to prawdziwie kobieca Dobra Nowina (Mk 5, 21-43). Nie chodzi jedynie o to, że bohaterkami są kobiety. One są…Continue reading Kobieca ewangelia

Ks. Jerzy Popiełuszko i jego słowa wciąż żywe

Mówił, by zło dobrem zwyciężać… a jego oprawcy wrzucili go zmasakrowanego, wiązanego w worku do rzeki. Ile czasu umierał, co myślał. Modlił się i wierzył, że to nie koniec, a dobro jednak pokona potworne zło, czy przeklinał swoich prześladowców poddając się rozpaczy, bólowi i przerażeniu? 39 lat temu rozegrał się dramat księdza Jerzego, zaangażowanego kapelana…Continue reading Ks. Jerzy Popiełuszko i jego słowa wciąż żywe