Piątkowe noce przed Wielkanocą to dla mnie wyczekiwany czas, gdyż wtedy organizowane są Ekstremalne Drogi Krzyżowe. W tym roku po raz piąty przeszłam jedną z tras i nie przestaje mnie zdumiewać mistyka tej formy zbliżania się do Jezusa. Kiedy po raz pierwszy poszłam na trasę ponad 40 km, od razu się zakochałam, pochłonęła mnie swą…Continue reading EDK – moja droga do Pana
