dopiero teraz
kiedy mamy się
czym martwić
zdajemy sobie sprawę
że nie warto było się
na zapas martwić
trzeba było się
na zapas cieszyć
być niepoprawnym
uprawiaczem radości
Józef Baran „Przypis do cierpienia” („Przekrój” lato 2022)
Wiersz Józefa Barana przywiódł mnie do jednej myśli, mianowicie chrześcijanin to taki „niepoprawny uprawiacz radości”. Oczywiście, gdy na serio weźmiemy wielokrotne zapewnienia z Pisma Świętego o Bożej opiece w każdym czasie. Nie jesteśmy sami i nawet w najtrudniejszych momentach, które zdają się nie być momentami, lecz niekończącym się czasem, jest z nami Ktoś większy od sumy wszystkich naszych strachów, zmartwień i czarnego widzenia rzeczywistości. Po raz kolejny pojawia się na horyzoncie wdzięczność za każdą dobrą chwilę, celebrowanie jej i okazywanie tej radości. Patrząc na świętych, z pewnością takim niepoprawnym uprawiaczem radości był św. Filip Neri. Wołając „preferisco il paradiso” Filip wybierał raj, już tutaj na ziemi, w swoim sercu radując się. Warto skorzystać z jego propozycji, nic (poza zamartwianiem, które raczej nikomu nie jest potrzebne) się nie straci, a zyskać można wiele.
