Czy można spędzać czas łącząc dobrą zabawę z rozwojem, modlitwą i nawiązywaniem ubogacających relacji nie popadając w nudę i schemat? Oczywiście. Najlepszym dowodem jest kończące się Letnie Oratorium Dzieci w naszej parafii, które przez dwa tygodnie tętniło życiem i radością pod czujnym okiem św. Filipa Neri.
To on już w XVI w. nazywany wszak rzymskim Sokratesem doskonale wyczuł, że chcąc przyciągnąć dzieci, trzeba pozwolić im być dziećmi, a więc tworzył spotkania – oratoria, podczas których był czas wypełniony zabawą, grami, modlitwą. Jego dzieło jest kontynuowane również w naszym mieście, a dzieci także w okresie wakacyjnym mają możliwość owocnie wykorzystać wolny czas, poprzez to kształtując się w duchu chrześcijańskim. Wspólne wyjazdy w wiele miejsc, poznawanie postaci, od których można czerpać wartościowy przekaz życia, wesoła zabawa, jedzone razem posiłki, rozmowy budujące relacje, obcowanie ze sztuką i przyrodą. To wszystko się zadziało i z pewnością uczestnicy Letniego Oratorium będą wracać pamięcią do tych chwil. Z kolei dla wszystkich zaangażowanych w organizację był to również cenny czas, nowe doświadczenia, ale przede wszystkim ogromna, prawdziwie filipińska, radość dawania cząstki siebie dla pięknego dzieła. Te ziarenka w przyszłości wydadzą owoce.
